Wypadki chodzą po ludziach. Co zrobić, gdy zdarzy nam się wypadek?

Jedziesz sobie spokojnie ulicą, a tu nagle trach i problem. Ktoś zajechał Ci drogę. I to nie można powiedzieć, że to zwykła mała stłuczka, raczej trzeba to nazwać wypadkiem. Pasażer który z Tobą jechał chyba nie czuje się najlepiej. Jesteś bardzo zdenerwowany, ale spróbuj się uspokoić i przede wszystkim zabezpieczyć miejsce wypadku, bo przecież nie chcesz, żeby jeszcze komuś się coś stało. Poza tym musisz zadzwonić po karetkę, która udzieli pierwszej pomocy poszkodowanym. Sam też powinieneś im pomóc, jeśli jesteś w stanie, zwłaszcza, jeśli ktoś krwawi lub stracił przytomność. Później oczywiście trzeba też zawiadomić policję, która zbada sprawę i oceni, kto w danej sytuacji zawinił. Niestety winny będzie musiał pokryć koszta napraw oraz odszkodowania dla poszkodowanych. Całe szczęście, że nie trzeba tego robić samemu.

Czemu? Ponieważ każdy właściciel pojazdu ma obowiązek posiadania ubezpieczenia OC, które właśnie w takich sytuacjach jest niezbędne. Wyobraź sobie, że sam masz pokryć koszty warsztatu dla minimum dwóch samochodów, a do tego zapłacić za uszczerbki na zdrowiu tym, którzy w wypadku ucierpieli fizycznie. Praktycznie byłoby to niemożliwe, raczej nie posiadamy na raz takich pieniędzy. Możemy czasem narzekać, że ubezpieczenia są obowiązkowe, ale jak przychodzi, co do czego to bardzo na nich korzystamy i nie można temu zaprzeczyć w żaden sposób. Oby tylko takich sytuacji było jak najmniej.

Wspomnijmy jeszcze, że na drodze możemy mieć do czynienia również ze zwykłą stłuczką, w której na szczęście nie ma osób poszkodowanych na ciele. Ale niestety nasze pojazdy są poszkodowane. Tu procedura jest prostsza, bo oprócz usunięcia pojazdów z miejsca niebezpiecznego lub oznaczenia ich trzeba jedynie dogadać się z drugą stroną, czyja była wina i zdobyć dane ubezpieczyciela, ale otrzymać od niego rekompensatę za naprawy samochodu.
czytaj dalej…